Wraz z narzeczoną mieszkamy w niewielkiej kawalerce, w miejsce kuchni zaaranżowalismy sypialnie a aneks przenieśliśmy do pokoju. Mamy jednak spore wątpliwości co do tego jak urządzić przestrzeń dzienną, czy na malym metrazu lepiej sprawdzi się kanapa, którą w razie czego łatwo przeniesć i przemeblować czy też większy naroznik:
http://florimeble.pl/203-narozniki-z-funkcja-spania który dzięki funkcji spania umożliwi nam nocowanie gości? Chętnie poznam wasze opinie, bo szczerze mówiac jestem w kropce i obawiam się, ze dopiero "w praniu" wyjdzie które rozwiazanie byłoby lepsze
Cóż narożnik na pewno jest większy i pewnie wygodniejszy. Mnie osobiście bardzo podobają się designerskie sofy z
http://laviko.pl/ . Ich kolorystyka jest bardzo ciekawa, a poza tym prezentują się nader atrakcyjnie. Według mnie nie ma lepszego "mebla" do salonu niż ładna sofa.
Moim zdanie narożnik będzie lepszą opcją. Sama mam narożnik, dość potężnych rozmiarów, trochę w niego zainwestowałam, ale było warto. jest wygodny i cała rodzina lubi to miejsce w domu. A o to, mi chodziło jak urządzałam salon. Pomysły na ciekawe aranżacje znajdziecie w nowym katalogu BRW - Black Red White
https://www.brw.com.pl/katalogi/
Zdecydowanie naroznik. Po pierwsze - mozna zaprosic gosci - postawic przed naroznikiem stol i mamy juz 4 miejsca siedzace (albo i wiecej nawet), po drugie - po rozlozeniu - jest naprawde duuuzy - przestrzen spania - to sie liczy - po prostu komfort wiekszy niz na kanapie. I wygodniejszy. Spojrzcie np na ten:
https://www.promyk-meble.pl/?pl_narozniki,23 - jaki komfortowy, z dodatkowymi pufami chowanymi (super sprawa - mozna tam cos wlozyc, a na pufie nogi polozyc).